Janusz Małaszyński
wtorek ,16 VI 2009
Początkujący gracze na pewno skorzystają, jeśli spróbują posłużyć się jedną ze strategii pokera, która nakazuje umiejętne wyciąganie informacji od przeciwników i zatrzymywanie ich dla siebie.
Jak się nie dać wykiwać w pokerze: trzymać usta zamknięte na kłódkę. Tak najkrócej rzecz ujmując wygląda kolejny element strategii pokera, który przedstawia się początkującym graczom. Poker należy do gier informacji, więc im więcej ich posiadamy i im lepsi jesteśmy w ich pozyskiwaniu, tym lepiej będzie nam szła gra. Logiczne więc jest, że największą przewagę nad przeciwnikami uzyskamy mając większą od nich wiedzę na temat rozgrywanych aktualnie rozdań. Więc jeśli już takie informacje posiadamy nie dzielmy się nimi za żadne skarby!
Jak już wspominaliśmy, poker jest grą informacji. Więc im więcej mówimy w trakcie rozdania tym większa szansa, że nawet niezamierzenie, ale udzielimy informacji o sobie i swojej rozgrywce. Dlatego gracze próbują wyłowić informacje, na przykład zadając pytania i wciągając do rozmowy. Będą próbowali zadawać pytania o mniej lub bardziej ewidentnym charakterze, typu: może powinienem sprawdzić?, lub: czy odsłonisz karty jeśli spasujesz? Niektóre z pytań mogą być pozornie nieadekwatne, jak choćby pytanie o ilość żetonów jaka nam pozostała. Tak naprawdę chodzi o wciągnięcie do rozmowy, niż o ilość żetonów. Sami sobie potrafią ocenić ile jest żetonów na stole.
Kolejny element strategiczny w naszej grze: informacji udzielamy nie poprzez to co mówimy, ale jak mówimy. Wiadomo nie od dziś, że zestresowany człowiek robi różne rzeczy. Wykonując ruch, który może być inspirujący dla przeciwnika, żeby zapolować na informację od nas, już jesteśmy pod presją lub blisko tego stanu. Nie będąc w stresie lub nawet nie dając tylko jego oznak – to mówi o nas jeszcze więcej. Wnikliwi gracze, tacy którzy są naprawdę dobrzy w odczytywaniu innych mogą nieomalże ocenić, jak silną mamy rękę tylko na podstawie naszego zachowania w stosunku do nich. Wszelkie zawahania, oddech, oczy – to są wszystko elementy informacyjne dla naszego konkurenta.
Nie mamy obowiązku odpowiadać na żadne pytania padające przy pokerowym stoliku. Nie mając pewności co do własnego obrazu lub kontroli własnych emocji oczywiście, że zechcemy pozostać cicho. Co więcej – jeśli nie zachowujemy się zawsze tak samo w określonych sytuacjach, wtedy wszystko jest znaczące dla konkurentów. Jeśli odpowiadamy tylko na określone pytania – to też zostanie wychwycone. Do tego wszystkiego należałoby być uprzejmym, co znaczy, że na pytania nie związane z pokerem i nie w trakcie rozgrywki powinno się odpowiedzieć w normalny i kulturalny sposób. W momencie, gdy rozmowa zaczyna przenosić się w obszary związane z pokerem, należy natychmiast wzmóc czujność i sięgnąć po wyraz twarzy a la Buster Keaton.