Janusz Małaszyński
środa ,7 I 2009
Wszyscy grający w pokera - dla sportu lub dla pieniędzy - znają zasady i warunki. Istnieją też zasady niepisane, swoista etykieta, której należy przestrzegać, żeby nie psuć gry i nie okazać się ignorantem.
Zazwyczaj gra się w pokera dla przyjemności. Niektórzy gracze texas holdem twierdzą, że głównie gra się dla pieniędzy. A jednak, istnieje wiele lepszych sposobów robienia pieniędzy, a w pokera głównie się je traci. Dlaczego więc próbujemy tak je zarabiać? Ponieważ poker, przeważnie, jest grą niezwykle przyjemną
Od czasu do czasu ktoś zachowa się tak, że ma się ochotę rwać włosy z głowy. Irytujące jest nie ustawianie najwyższych żetonów z przodu ich stosu lub szeptanie sąsiadowi, że właśnie spasowaliśmy, a mieliśmy wspaniałą rękę. Etykieta podpowiada nam również, aby zignorować takie zachowania.
Prosimy wszystkich o zapoznanie się i zapamiętanie listy kontrolnej etykiety pokera.
- Nie odsłaniaj swoich kart, w trakcie rozgrywki. Nie jest to niezgodne z przepisami, ale straszliwe narusznie etykiety. Rzecz w tym, że może to dać przewagę jakiemuś graczowi lub zniszczyc pot innemu. Nawet, jeśli był to przypadek, należy mocno przeprosić.
- Jeśli spasowałeś, a twoje karty mogły dać wspaniałą rękę we flopie, powstrzymaj reakcję. Tak naprawdę nie należy komentować kart leżących na stole. Ponownie - może to zniszczyć pota dając komuś przewagę.
- Nie bądź nieuprzejmy oceniając gre przeciwnika, nie mów obraźliwie dla gracza, ale i nie przechwalaj się mówiąc o swojej grze. Z drugiej strony, jeśli ktoś traktuje ciebie w ten sposób, reaguj grzecznie, wypowiadaj się potakująco i nie okaż sarkazmu.
- Nie oskarżaj rozdającego. Nie odchylaj kart w jego stronę, nie wskazuj go jako przyczynę słabej gry. On naprawdę nie ma na nic wpływu i jest tam po to, żeby wykonać swoją pracę i zasługuje na szacunek.
Są określone sytuacje, w których osoba nie będąca w ręce ma prawo o niej mówić.
Pierwszy przypadek to gra ""no-limits"" gdy dealer i gracze grający o wszystko są zdenerwowani i mają kłopoty z przeliczeniem żetonów - Nie mów o rozgrywce, jeśli nie jesteś jej uczestnikiem. Dawanie rad graczom jest niezgodne z przepisami. Zabieranie głosu w takiej sytuacji jest w bardzo złym tonie. Gracze potrzebują się skupić, a twoje słowa zakłócają ich spokój. Więc zamknij usta.
Są określone sytuacje, w których nie będąc w grze, masz prawo o niej mówić.
Pierwsza z nich dotyczy gry ""no-limit"", gdy dealer oraz gracze, obstawiający all-in mogą być zdenerwowani i mają kłopot z policzeniem żetonów. Wówczas osoba niezaangażowana emocjonalnie, może to zrobić szybciej, masz więc prawo zaproponować pomoc.
Drugi przypadek, gdy w ferworze gry komenda podbijam nie jest dosłyszana przez dealera i pozostałych graczy. Ty, jako osoba trzecia, możesz zaświadczyć, że rzeczywiście taka komenda padła.