Bronisław Szczepanik
czwartek ,12 III 2009
W ramach EPT (Europejskiego Turnieju Pokera), turnieje pokera odbywające się w Skandynawii są jednymi z najbardziej oczekiwanych. W Kopenhadze, po zaciętej walce zostali sami Skandynawowie, a wygrał Jens Kyllonen.
Turnieje pokera w Skandynawii są jednymi z najbardziej oczekiwanych w ramach EPT, czyli Europejskiego Turnieju Pokera
Jednym z niedawnych wydarzeń trwającego właśnie piątego sezonu EPT Europejskiego Turnieju Pokera była potyczka w Kopenhadze. To wydarzenie jest jednym z najbardziej oczekiwanych i rozreklamowanych w ramach EPT. Zagrało 462 graczy o pulę 3 095 400 Euro. Pierwsze miejsce dało wygraną w wysokości 878 057 Euro. Skład ostatniego finałowego stolika stanowiło ośmiu Skandynawów i jeden Francuz, który zakończył grę na siódmej pozycji. A więc pozostałe miejsca zostały do rozdzielenia pomiędzy graczami skandynawskimi, a kiedy ucichła wrzawa bitewna wyłonił się nowy mistrz EPT – Jens Kyllonen
Kyllonen zmierzył się z weteranem EPT – Peterem Hedlundem, mającym na swoim koncie – od 2000 roku – między innymi ponad 350 tysięcy dolarów wygranych w turniejach. Grali bardzo agresywnie, w każdej ręce na zmianę podbijali pulę. Przy agresywnej grze obu, bardzo się obaj różnią zachowaniami. Hedlund jest znany z hałaśliwości, zagadywał widzów i prowokował przeciwnika. Kyllonen, który jest jego przeciwieństwem, sprawiał wrażenie niewzruszonego, czekał na swoją okazję, żeby dopaść rywala.
I ta okazja pojawiła się! Hedlund podbił do $220 000 pre-flopa. Kyllonen podążył za nim i dodał resztę swojego stacku oceniając prawidłowo sytuację. Jako gracz zbyt agresywny Hedlund nie rzucił takiej ręki jak ten pre-flop, wchodził stale i stało się – po raz kolejny stracił szansę na tytuł w EPT. Musiał zadowolić się drugim miejscem i przewidzianą na tej pozycji wygraną w wysokości $705 364!
Przy okazji, warto zwrócić uwagę na zdobywcę trzeciego miejsca, młodego zawodnika, który niespodziewanie wdarł się tak głęboko w tym turnieju. Anders Langset zaszedł niebywale wysoko, zważywszy że tak naprawdę zaczął grać w pokera dopiero 3 tygodnie przed rozpoczęciem turnieju. Mimo potknięcia w trakcie gry i kompletnego braku doświadczenia, ma instynkt tak dobry, że udało mu się, jak głodnemu rekinkowi, połknąć sporą porcję puli – trzecie miejsce dało mu wygraną w wysokości ponad 400 000 dolarów.
Następny przystanek EPT jest w Niemczech. Rozgrywki odbywają się w dniach 10-14 marca 2009 r. Miejsce turnieju – Dortmund, Kasyno Hohensyburg. Wpisowe na główną imprezę wynosi 5 000 + 250 Euro. Można spodziewać się zatem, olbrzymiej puli wygranych.